Bazar Dawna Pralnia

Wprowadzam nowy zwyczaj – nie kupuję już czekoladek czy kwiatów w prezencie. Wpadam do przyjaciół z pęczkiem rzodkiewek, kawałkiem sera farmerskiego, sokami z kiszonych warzyw. I często dostaję smsy takie jak od Wojtka: “Mańka, takie rzodkiewki, to ostatni raz jadłem w dzieciństwie!”

Perełka: Bazar Dawna Pralnia

Miejsce, gdzie ostatnio bywam, to Bazar Dawna Pralnia przy ul. Krakowskiej 160.

Dlaczego?

Bazar Dawna Pralnia jest w tej samej przestrzeni, co restauracja Nafta i Aksameet. Opuszczonej, poprzemysłowej, mocno industrialnej, czytaj: podniszczałej. Ale w tym wszystkim uroczej.

Teraz Bazarem zajmuje się Ewelina Żygadło, kreatorka Milejowego Pola (uprawia ekologiczne warzywa). Jak sama mówi, przejęła Bazar, bo chciała mieć we Wrocławiu miejsce, gdzie na stałe może sprzedawać swoje warzywa. I sprzedaje. Jednocześnie sprzedaje też produkty głównie od dolnośląskich i wrocławskich rzemieślników / producentów – są tu liczne odmiany jajek (bio, zagrodowe, eco itd.), są przyprawy, fasole, orzechy, konfitury, pasty, oliwy. Wszystko w małych ilościach – wręcz ekspozycyjnych.

Sama przestrzeń Bazaru też jest dość mała. Powiększa się, gdy na dworze jest ciepło. Ewelina rozkłada wtedy leżaki – i ta podniszczała przestrzeń, niesie wiele uroku, a na pewno wolności.

Serwuje się tu kawę z ekspresu przelewowego od Czarnego Deszczu. Pojawiają się też kolekcjonerskie ilości słodyczy – piękne tartaletki.

No i w każdy piątek Chlebownia przywozi swoje mieszane chleby i chałki, a trzy razy w tygodniu (czyli: środa, piątek, niedziela) Paweł Dudała dowozi swój chleb pszenny na zakwasie.

Bazar znajduje się przy Parku Wschodnim. Przyjeżdżają tu rowerzyści, ale korzystają też kierowcy, parking jest darmowy.

Bazar Dawna Pralnia
Krakowska 160, Wrocław

środa w godz. 12-19
piątek w godz. 12-19
niedziela w godz. 10-16

Facebook: Bazar Dawna Pralnia