Co jedzą przedsiębiorcy? | BNI

Spytałam przedsiębiorców, co kochają jeść? Owsiankę na mleku roślinnym, sernik, no i zdecydowanie króluje kuchnia włoska. Potwierdzacie?

Wstałam o 5 rano, by pojechać do Haston City na spotkanie przedsiębiorców. Nawet Jakub Mazur, wiceprezydent Wrocławia był pod wrażaniem, że o 7 rano na śniadanie wstało 100 prezesów i właścicieli firm. To robi wrażenie. Pokazuje, jak relacje są ważne i że firmy doskonale to wiedzą.

BNI to międzynarodowa organizacja. W Polsce jest 69 grup, we Wrocławiu dwie. Przedsiębiorcy z każdej z grup spotykają się co tydzień i rozmawiają o swoich biznesach. I to o 7 rano, jeśli któryś z prezesów nie może przyjść, musi wysłać kogoś w zastępstwie, a jeśli nie ma go zbyt często, zarząd „wyrzuca” go z grupy. Dlaczego? Żeby siebie rekomendować i sobie pomagać, trzeba zbudować zaufanie, a to wymaga regularnych spotkań.

Dziękuję za zaproszenie. Takie poranki pomagają realizować marzenia i biznesowe cele.