Rozpoczął się festiwal „Osiedla nie marnują”

Adam Zawada, wiceprezydent miasta Wroclaw mówi o festiwalu “Osiedla nie marnują”

Wszystkie ręce na pokład. Znani kucharze, dziennikarze, autorzy książek, naukowcy i urzędnicy mówią do mieszkańców: Marnujmy mniej! Przygotowali serię pikników, podczas których powiedzą, co konkretnie trzeba zrobić.

Katarzyna Daniłowicz, Mateusz Zielonka, Piotr Kucharski będą w czerwcu, a potem jesienią uczyć gotować z resztek, planować zakupy i oszczędzać pieniądze. Chodzi o to, by wyrzucać mniej jedzenia. – Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które zrobiło taki bałagan i ostatnim, które może je posprzątać – mówi Sylwia Majcher autorka książki „Gotuję nie marnuję” i ambasadorka długofalowego projektu „Wrocław nie marnuje”. Dodaje też, że jeśli teraz się nie opamiętamy, to w 2050 roku w ocenach będzie więcej plastiku niż ryb.

Sylwia Majcher o akcji “Osiedla nie marnują”, którą organizuje we Wrocławiu

Wrocław już wycofał plastik z urzędu i wszystkich miejskich imprez, ale teraz czas na krok mieszkańców. 

Majcher: – Promujemy picie wody z kranów. Ona jest tak dobra, jak w innych europejskich krajach, a litr kosztuje zaledwie 1 grosz.

Warto też przyjrzeć się wrocławskim lodówkom. Statystyczny Polak wyrzuca 4 kg jedzenia miesięcznie. – Spokojnie możemy zmienić te statystyki – mówi Majcher. – Dziś pokazaliśmy, jak to może wyglądać. Mateusz Zielonka z warzyw sezonowych przygotował kilka świetnych potraw. 

Ale też i Katarzyna Daniłowicz, pierwsza kobieta, która zwyciężyła Top Chef Polska, jak i Piotr Kucharski, który współpracuje z Dzień Dobry TVN, będą nie tylko gotować, ale też uczyć kulinarnego ogarnięcia, czyli planowania, listy zakupów, robienia zakupów, będą podpowiadać, w jakich miejscach takie zakupy robić, by kupować dobre produkty, jak wybierać dobre produkty. Towarzyszyć im będą specjaliści z Uniwersytetu Przyrodniczego, którzy pokażą, jak rozpoznawać dobre jedzenie, uczulą, czego nie jeść i gdzie jest granica „zero waste”. W programie także lekcje kompostowania, szycia woreczków na zakupy i robienia wielu rzeczy, które sprawią, że zdecydowanie mniej będziemy marnować.

Inauguracja festiwalu odbyła się na dachu wrocławskiej Renomy | Fotorelacja

Na każdym polu da się zaoszczędzić, tak by oszczędzić też planetę. Przykład?

  1. Ile pijesz wody rocznie? Niektórzy wydają nawet 1000 zł rocznie na wodę w plastikowych butelkach.  
  2. Ile jedzenia wyrzucasz? Wg banku żywności czteroosobowa rodzina wyrzuca jedzenie o wartości 2500 zł, a nawet i więcej, bo zakupy są coraz droższe, kupujemy coraz więcej
  3. Ile wydajesz na benzynę? Przesiądźmy się częściej na rower, szczególnie teraz w sezonie lub na hulajnogę albo skorzystajmy w komunikacji miejskiej. Nie jeździjmy wszędzie samochodem
  4. Ile reklamówek rocznie kupujesz? Zabierajmy swoje torby na zakupy (możemy nawet sami je uszyć). Średnio torba kosztuje 50 groszy.

To najlepsza akcja w mieście – mówi Sylwia Majcher. I ja się zgadzam.

Katarzyna Daniłowicz, Top Chef Polska, właścicielka Olszewskiego 128 radzi, co zrobić z czerstwego chleba

Nie marnowanie to przyjemna i smaczna sprawa. Resztki są całkiem sexy. Oczywiście wszystko, co spleśniałe nie nadaje się do jedzenia, ale jeśli chleb jest czerstwy, a rzodkiewka lekko zwiędła, to daj jej drugie życie.

Katarzyna Daniłowicz, Top Chef Polska i właścicielka restauracji Olszewskiego 128 radzi, co zrobić z czerstwego chleba:

  1. bułka tarta
  2. obsmażyć na maśle i zalać jajkiem
  3. wykorzystać do ciast korzennych
  4. zrobić z nich lody

Namawia też, by samemu piec chleb. I ja te przepisy postaram się zdobyć.

Magdalena Mańkowska
kocham@kochamjesc.pl